Chcemy opowiedzieć Ci o pewnym triku.
Psycholodzy rozwojowi stosują go od ponad trzydziestu lat. Działa na trzylatki. Działa na dziesięciolatki. Mówi o tym, co dziecko myśli i czuje, dużo więcej niż niemal wszystko, o co mógłbyś je zapytać wprost.
I prawdopodobnie robiłeś to dotąd zupełnie przypadkiem. Kładąc dziecko spać. W piżamie.
Ten trik
Podaj dziecku początek historii. Tylko wstęp i zarys problemu. Rodzina na przyjęciu urodzinowym. Rozlany sok podczas obiadu. Pukanie do drzwi.
Następnie zatrzymaj się. Dokładnie w najciekawszym momencie.
I zapytaj: „Co wydarzy się dalej?”.
To wszystko. To jest właśnie zalążek opowieści (story stem). Technika ta została sformalizowana w 1990 roku przez psycholog rozwojową Inge Bretherton na University of Wisconsin-Madison jako część narzędzia zwanego MacArthur Story Stem Battery.
Co się z tego wykluwa
I tu dzieje się cała magia: dzieci nie zmyślają po prostu czegokolwiek. Przelewają w to swój prawdziwy świat.
To, jak bohater radzi sobie z rozlanym sokiem, mówi Ci, jak Twoje dziecko radzi sobie z własnymi błędami. To, czy przyjaciel u drzwi witany jest z radością czy strachem, mówi Ci o zaufaniu. To, czy konflikt kończy się przebaczeniem, ucieczką, czy smokiem zjadającym problem, mówi o tym, jak niosą swoje trudności.
Dwieście badań. Trzydzieści lat. Psychologia, edukacja, praca socjalna. Kompleksowy przegląd badań przeprowadzony przez Kelly i Bailey na UCLA potwierdził ten sam wzorzec.
Wniosek był zawsze ten sam: pytanie „Co wydarzy się dalej?” dociera dużo dalej niż „Jak się dzisiaj czujesz?”, gdy zadajemy je małemu dziecku.
(Nie zaskoczy to nikogo, kto kiedykolwiek zapytał czterolatka o jego samopoczucie. Odpowiedź brzmi zazwyczaj: „Fioletowo”).
I Ty już to robisz
Za każdym razem, gdy przerywasz czytanie bajki i pytasz: „Jak myślisz, co wydarzy się potem?” — stosujesz dokładnie tę samą zasadę. Ta sama technika. Ta sama magia. Nie potrzebujesz lalek. Nie potrzebujesz laboratorium. Potrzebujesz tylko opowieści i chwili przerwy.
Wsłuchaj się w to, co mówią. Tu nie ma poprawnej odpowiedzi. Ale te wzorce i motywy mówią Ci wiele.
Niektóre z odpowiedzi, którymi podzielili się z nami rodzice to: „Miejsce, do którego uciekają zgubione skarpetki”. „Szpital dla zmęczonych rodziców”. (Auć). „Planeta z ciasta, ale ciastka są na niej bardzo złe”.
Jak wykorzystuje to Naniby
Każda bajka w Naniby zbudowana jest wokół takiego zalążka. To początek stworzony przy wsparciu specjalistów od rozwoju dziecka, który robi miejsce na dylemat, wybór, na ten moment, w którym to dziecko decyduje, jaki to będzie świat. Ramy i struktura mają trzydzieści lat. Ale nasz banan jest zupełnie nowy.
